Zoodoptuj w gdyńskim Ciapkowie!

Z

A co gdybyśmy jako Zoodoptuj pojechali odwiedzić jakieś schronisko? Przekażemy trochę karmy, może pomożemy też w jakiś inny sposób? – Taki pomysł narodził się u nas w biurze, a z racji, że nie lubimy gdybać, a tym bardziej rzucać słów na wiatr to tak jak pomyśleliśmy – tak zrobiliśmy! Cała akcja odbyła się praktycznie spontanicznie i bez żadnych większych przygotowań. Była to pierwsza nasza taka nieplanowana akcja, jak wyszła? Zobaczcie sami.

Zbiórka pod Dworcem głównym w Gdyni

Zaraz po naszym pomyśle, nasza fundacja Lead Group zakupiła karmę dla zwierzaków za niecałe 1000 PLN. Rozesłaliśmy wici do znajomych, którzy zdecydowaliby nam się trochę pomóc i zamieściliśmy też ogłoszenie na Facebooku, że poszukujemy wolontariuszy do pomocy. Zgłosiło się wiele osób i w sumie w całej akcji wzięło udział 16 osób. Jako „cel” obraliśmy schronisko Ciapkowo z Gdyni, a start akcji zaplanowaliśmy na godzinę 11:00 przy dworcu głównym w Gdyni.

Zbiórka przed wyjazdem do ciapkowa
Zbieramy się pod dworcem w Gdyni!
Cała ekipa
Ekipa prawie w komplecie!

Kiedy już wszyscy dotarli na miejsce, zrobiliśmy kilka zdjęć, pozbieraliśmy karmę, którą zakupiła nasza fundacja i udaliśmy się w stronę szybkiej kolei miejskiej w Trójmieście.

Jedziemy SKM i idziemy do ciapkowa!

Niestety ze względu na obecność wielu innych ludzi nie możemy pochwalić się zdjęciami z podróży SKM. Chętnie pokażemy Wam fotki z peronu oraz z naszej drogi do Ciapkowa.

Wsiadamy do SKM i jedziemy do Ciapkowa
Jedziemy tam!
Wsiadamy do SKM i jedziemy do Ciapkowa
Po prawej sprawca zamieszania! 🙂

Schronisko ciapkowo – czyli jesteśmy na miejscu!

Na miejscu, czyli już w schronisku ogarnęło nas pozytywne zaskoczenie. Zostaliśmy ciepło przywitani przez wolontariuszy pracujących w Ciapkowie – dawno nie spotkaliśmy tylu miłych i życzliwych ludzi w jednym miejscu! Pozwolono nam zwiedzić całe schronisko, pooglądać zwierzęta oraz porozmawialiśmy z kierownikiem schroniska. Mimo świetnych warunków jakie mają zwierzęta w Ciapkowie u wielu osób pojawiły się łzy. Faktycznie, pomijając dobre warunki, widok towarzyszący w schronisku jest dramatyczny. Zwierzęta zamknięte za kratami, niewinne, bezradne.

Podsumowanie wyjazdu do ciapkowa

Podsumowując całą naszą wyprawę musimy śmiało przyznać, że była ona udana! Do Ciapkowa przekazaliśmy 90 kilogramów suchej karmy oraz 120 puszek (każda po 400g) karmy mokrej dla psów i kotów! Do tego ekipa harcerzy, która dzielnie towarzyszyła nam w akcji przekazała dla schroniska cały samochód kocyków!

Z tego miejsca chcielibyśmy ponownie przekazać specjalne podziękowania dla:

Dominika Betki i jego ekipy Harcerzy z 53 GDSH „STEFANY”, Mateusza Kunikowskiego, Pawła Tokarewicza, Michała Baczyło, Kamila Gregorczyka, Sylwi Lewandowskiej, Marty Pawelczyk wraz z młodym bohaterem, Ewy Bancerek, Daniela Stępień, Szymona Węgrzyna oraz Przemysława Kiełpikowskiego!

O autorze

Dodaj komentarz

Fundacja Lead Group

Adres:
ul. 27 Stycznia 9
34-120 Andrychów

Dane rejestrowe:
KRS: 0000808099
NIP: 5512642052

Kontakt z nami:
fundacja@leadgroup.pl
(+48) 736-438-348