Leczenie i operacja kota z Juszczyny
Zbieramy na leczenie i operację powypadkowego kota z Juszczyny
Ten kot miał ogromne szczęście w swoim nieszczęściu – przeżył wypadek, który mógł zakończyć się tragicznie.

Trafił do nas z Juszczyny w bardzo ciężkim stanie. Każda kolejna diagnoza pokazywała, jak poważne są obrażenia…
Kot ma zwichniętą żuchwę, pęknięte podniebienie oraz złamania w okolicach spojenia czaszki i oczodołów. Do tego doszło uszkodzenie neurologiczne – obrzęk mózgu oraz krwiak podtwardówkowy. Na szczęście dzięki intensywnej opiece w klinice całodobowej jego stan neurologiczny się poprawił i te najgroźniejsze powikłania ustąpiły.
Niestety to dopiero początek walki.
Kotek zmaga się również z ropnym zapaleniem obu oczu. Jedno oko prawdopodobnie uda się uratować, ale o drugie wciąż trwa walka – istnieje ryzyko, że konieczne będzie jego usunięcie.
Za nim jeszcze długa droga do zdrowia:
- operacja złamań w obrębie czaszki i żuchwy,
- specjalistyczna konsultacja okulistyczna,
- możliwe leczenie chirurgiczne oka,
- dalsza hospitalizacja i leczenie.
Na ten moment mamy już fakturę na ponad 6000 zł za pobyt w klinice całodobowej i stabilizację jego stanu.

A to dopiero początek kosztów – przed nami kolejne zabiegi i leczenie.
Nie mogliśmy przejść obojętnie obok tego cierpienia. Daliśmy mu szansę, ale bez Waszej pomocy nie będziemy w stanie pokryć kosztów dalszego leczenia.
Każda złotówka przybliża go do życia bez bólu. Każde udostępnienie zwiększa jego szansę na powrót do zdrowia.
Prosimy – pomóżcie nam zawalczyć o tego dzielnego kota z Juszczyny.
Anonimowy Wpłacający
46 dni temu
Daniel Bujalski
51 dni temu
Anonimowy Wpłacający
66 dni temu
Anonimowy Wpłacający
66 dni temu
Fox
66 dni temu
Anonimowy Wpłacający
66 dni temu
Joana
66 dni temu
Emi
66 dni temu
Zdrowia i dużo sił dla kotka!
Anonimowy Wpłacający
66 dni temu
975 zł
Cel: 20 000 zł
Bubi
3 dni temu