Leczenie i operacja kota z Juszczyny
Zbieramy na leczenie i operację powypadkowego kota z Juszczyny
Ten kot miał ogromne szczęście w swoim nieszczęściu – przeżył wypadek, który mógł zakończyć się tragicznie.

Trafił do nas z Juszczyny w bardzo ciężkim stanie. Każda kolejna diagnoza pokazywała, jak poważne są obrażenia…
Kot ma zwichniętą żuchwę, pęknięte podniebienie oraz złamania w okolicach spojenia czaszki i oczodołów. Do tego doszło uszkodzenie neurologiczne – obrzęk mózgu oraz krwiak podtwardówkowy. Na szczęście dzięki intensywnej opiece w klinice całodobowej jego stan neurologiczny się poprawił i te najgroźniejsze powikłania ustąpiły.
Niestety to dopiero początek walki.
Kotek zmaga się również z ropnym zapaleniem obu oczu. Jedno oko prawdopodobnie uda się uratować, ale o drugie wciąż trwa walka – istnieje ryzyko, że konieczne będzie jego usunięcie.
Za nim jeszcze długa droga do zdrowia:
- operacja złamań w obrębie czaszki i żuchwy,
- specjalistyczna konsultacja okulistyczna,
- możliwe leczenie chirurgiczne oka,
- dalsza hospitalizacja i leczenie.
Na ten moment mamy już fakturę na ponad 6000 zł za pobyt w klinice całodobowej i stabilizację jego stanu.

A to dopiero początek kosztów – przed nami kolejne zabiegi i leczenie.
Nie mogliśmy przejść obojętnie obok tego cierpienia. Daliśmy mu szansę, ale bez Waszej pomocy nie będziemy w stanie pokryć kosztów dalszego leczenia.
Każda złotówka przybliża go do życia bez bólu. Każde udostępnienie zwiększa jego szansę na powrót do zdrowia.
Prosimy – pomóżcie nam zawalczyć o tego dzielnego kota z Juszczyny.
Ilona
przed chwilą
Karolina
przed chwilą
Anonimowy Wpłacający
16 minut temu
KMJ
17 minut temu
Na Kiteła 😺
Anonimowy Wpłacający
30 minut temu
Anonimowy Wpłacający
31 minut temu
Anonimowy Wpłacający
32 minut temu
walcz kociaku! mam nadzieje, ze niebawem sie pomiziamy na kociarni :)
Fox
38 minut temu
na dobry start (w tym msc)
370 zł
Cel: 20 000 zł
Patrycja
przed chwilą