Lindor - skazaniec z łańcucha...
Pomóżmy Lindorowi zacząć nowe życie Lindor to młody wyżeł, który jeszcze niedawno żył na krótkim, około 1,5-metrowym łańcuchu – bez budy, bez schronienia, wśród śmieci i odchodów.
Lindor to młody wyżeł, który jeszcze niedawno żył na krótkim, około 1,5-metrowym łańcuchu – bez budy, bez schronienia, wśród śmieci, ostrych przedmiotów i odchodów. Nie miał stałego dostępu do wody ani jedzenia. Jego jedynym sposobem, by choć trochę uciec od błota i wilgoci, było wchodzenie na dach prowizorycznej, skleconej z byle czego szopy. Stamtąd próbował zobaczyć cokolwiek poza zasięgiem łańcucha.

To miejsce było już wcześniej przedmiotem interwencji. Przed zimą właściciel zobowiązał się, że pies będzie przebywał w domu, nie wróci na łańcuch i otrzyma podstawową opiekę weterynaryjną. Niestety, gdy tylko skończyły się mrozy, Lindor znów został przywiązany dokładnie w tym samym miejscu. Dlatego tym razem podjęta została decyzja o interwencyjnym odebraniu psa. Sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.
Dziś Lindor jest już bezpieczny. Po raz pierwszy od dawna ma szansę na normalne życie. Przed nim jednak długa droga – badania, szczepienia, odrobaczanie, leczenie, kastracja oraz przygotowanie do adopcji. Aby mógł wrócić do zdrowia i znaleźć dobry dom, potrzebne jest wsparcie finansowe na pokrycie kosztów jego opieki weterynaryjnej, leczenia i utrzymania.
Każda wpłata – nawet najmniejsza – realnie pomaga Lindorowi stanąć na łapach i zostawić za sobą życie na końcu łańcucha. Dziękujemy za każdą formę wsparcia i udostępnienie zbiórki.
Razem możemy sprawić, że historia Lindora będzie miała szczęśliwe zakończenie.


Nikt jeszcze nie wpłacił na tę zbiórkę. Bądź pierwszą osobą, która wpłaci.
0 zł
Cel: 1 000 zł