Niewidomy Szczerbatek szuka kogoś, komu odda serce – choć nie od razu
Bo Szczerbatek, jak przystało na bohatera swojego imienia, czyli smoka z bajki "Jak wytresować smoka", potrzebuje trochę czasu, by komuś zaufać. Ale kiedy już to zrobi – jest wierny, czuły i kochający. Jego historia to opowieść o stracie i przetrwaniu: samotność, ból, głód i lęk – to wszystko zna zbyt dobrze. Stracił wzrok, ale nie stracił duszy. Dziś, bezpieczny pod naszą opieką w fundacji Ja Pacze Sercem, uczy się na nowo, że człowiek może być dobry, a świat – bezpieczny.
Nadal bywa ostrożny, szczególnie w nowych sytuacjach, ale wystarczy trochę cierpliwości i delikatności, by zaskarbić sobie jego zaufanie. A wtedy… wtedy zobaczysz w nim prawdziwego smoka: odważnego, wiernego i pełnego miłości. Szczerbatek urodził się w sierpniu 2024 roku. Jest wykastrowany, zaszczepiony, testy FIV/FELV ma ujemne. Stracił wzrok całkowicie, ale świetnie radzi sobie dzięki pozostałym zmysłom. Porusza się pewnie, korzysta z kuwety, potrafi wspinać się na drapaki i... odnajdywać w tym wszystkim radość.
Człowieka obserwuje z dystansu, ale gdy wyczuje, że jesteś wart jego zaufania – zacznie przychodzić, trącać nosem, plątać się pod nogami, mruczeć cicho pod ręką oraz zajmie miejsce na kolanach i w sercu. Szczerbatek szuka domu niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Dogada się z innymi kotami ale może być też jedynakiem. Jeśli masz w sobie trochę cierpliwości, dużo serca i kawałek spokojnego świata, w którym mógłby zamieszkać ten mały smok – daj mu szansę. A on odwdzięczy się, jak tylko niewidomy kotek potrafi: całym sobą.
*Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w kraju i za granicą.