- Imię:
Rekinka
- Miasto:
Warszawa
- Status:
Szuka domu
- Gatunek:
Kot
- Płeć:
Ona
- Wiek:
Bardzo młody
- Wielkość:
Średni
- Rasa lub w podobie rasy:
Mieszaniec
- Aktywność:
Aktywny
- Data dodania:
21 lutego 2026
Rekinka, Rekinka - tak na mnie wołają!
Kielce, a właściwie okolice tego miasta, to miejsce, gdzie została uratowana. Trafiła do naszej fundacji Ja Pacze Sercem z chorym i bolącym okiem i bardzo wychudzona. Oka nie dało się uratować i trzeba je było usunąć, aby nie stanowiło zagrożenia. Natomiast wagę udało się poprawić. Jednak ponad dwuletnia kicia wciąż waży zaledwie 2,5 kg. Może być to wynikiem złych warunków, w jakich żyła w dzieciństwie i wiecznego niedożywienia. A skąd imię Rekinka? To dlatego, że zaraz po przybyciu do nas bardzo odważnie weszła w tymczasowe kocie stado i zaczęła wszystkie zwierzęta rozstawiać po kątach.
Koty upłynniały się na jej widok jakby widziały rekina. Imię zostało, choć sama kicia teraz jest łagodna i słodka. Zdaje się, że powodem tego zachowania był ból , który wywoływał nerwowość, a nawet agresje. To już w każdym razie przeszłość.
Teraz Rekinka jest uosobieniem miłości i czułości. Żyje w idealnej zgodzie ze wszystkimi tymczasowiczami. Jednak kocha najbardziej ludzi. Jej ukochane miejsce na ziemi to ludzkie kolana.
Rekinka urodziła się w 2024 roku. Jest zdrowa, zaszczepiona, wykastrowana, ma chip, testy FIV/FeLV ujemne.
Szuka domu* „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Może dołączyć do istniejącego stada, ale pewnie byłaby nam bardziej wdzięczna za znalezienie jej kogoś, dla kogo byłaby jedynym oczkiem w głowie – tak, aby jej człowiek mógł poświęcać jej jak najwięcej czasu. I z wzajemnością, oczywiście.
- Sterylizacja/Kastracja
- Szczepienia
- Przyjazny dzieciom
- Szkolony
- Uwielbia zabawę
- Uwielbia spacery
- Akceptuje psy
- Akceptuje koty
- Uwielbia pieszczoty
- Bardzo źle znosi pobyt w schronisku