Cześć…
Mam na imię Bloom.
Nie wiem, dlaczego nikt mnie nie wybiera…
Patrzę, jak kolejne koty wyjeżdżają do swoich domów. Jak ktoś przychodzi, zachwyca się maluchami, młodymi kocurkami, kolorowymi kotkami…
A ja zostaję.
Może dlatego, że jestem tylko zwykłą burą kotką?
Przecież takich jak ja są setki.
Tylko że ja też mam serce.
Takie samo jak wszystkie te koty, które już śpią na swoich kanapach.
Byłam mamą. Wychowałam trójkę dzieci i zrobiłam wszystko, żeby były bezpieczne.
Dziś moje maluchy mają już swoje domy.
A ja nadal czekam.
Już nie jestem tą przestraszoną kotką, którą byłam na początku.
Coraz częściej podchodzę do ludzi.
Lubię głaskanie.
Coraz odważniej proszę o uwagę.
Bardzo się staram.
Tylko że czasem zastanawiam się, czy ktoś w ogóle mnie zauważy…
Bo mija kolejny dzień.
I kolejny.
I kolejny.
A telefon milczy.
Jestem młodą kotką. Mam około 1,5 roku
Jestem wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i mam ujemne testy FIV/FELV.
Nie szukam wiele.
Tylko człowieka, który spojrzy na mnie i nie zobaczy kolejnej burej kotki.
Tylko mnie.
Bloom. 🌸
📍 Przebywam w Przytulisku w Głownie (woj. łódzkie)