Nasz przesłodki Armani szuka miłego Pana lub Pani!
Jeśli marzyliście o Armanim i o futrze, to mamy dobrą wiadomość! Sam Arma ni chętnie wyłoży futrem Wasze kolana. Futrem czarnym, miękkim i lśniącym, z dodatkową funkcją relaksującej wibracji, delikatnym obciążeniem dla poczucia bezpieczeństwa i nieco chaotyczną opcją masażu.
Armani nie ma oczu, więc nie wie, że jest piękny i może dlatego wcale się nie puszy, nie snobuje i nie alienuje, przeciwnie, lgnie do człowieka. Spaceruje po opiekunie, wtula się, dyskutuje i monologuje. Kiedy coś do niego powiesz, odpowiada, kiedy zmieniasz pomieszczenie, zabiera się z Tobą, kiedy masz gości, wita i podejmuje. Niezwykle towarzyska bestja, inteligentna i odważna.
Armani prawdopodobnie nigdy nie widział. Ma około półtora roku, przyjechał do nas z Odessy i co się z nim wcześniej działo, nie wiemy. Podobno nie przechodził żadnej operacji i nikt nie zgadnie, dlaczego w miejscu oczu są tylko dwie płytkie studzienki. Armani nie uważa, że jest inny od reszty kotów. Lubi się wysoko wspinać i bardzo potrzebuje okna na świat, bo nasłuchiwanie ptaków, dotykanie wiatru i wwąchiwanie się w przestrzeń jest dla niego ważne. Parapet przy zabezpieczonym oknie to jego ulubione miejsce, zaraz po najwyższych półkach i oczywiście kolanach człowieka. Lubi też polować na owady, sznureczki, piłeczki. To jeszcze kocia młodzież, więc odpowiednia dawka szaleństwa po prostu być musi. Szybko radzi sobie z zabawkami, w których ukrywamy smaczki, właściwa motywacja pobudza inteligencję kotka. Niemniej od harców i badań nad światem zewnętrznym Armani woli człowieka. Kiedy dasz mu wybór, wybierze Ciebie. Jest wielką przylepą, urodzonym kotem towarzyszącym. Chciałby być jedynakiem i z nikim się nie dzielić swoimi ukochanymi ludźmi.
Armani nie ma oczu, więc jego dusza odzwierciedla się w hebanowym futrze, które otula, w łapkach, które masują, w nosku, którym całuje, w głosie, którym wesoło gaworzy. Jeśli przyjmiesz go pod swój dach, on natychmiast przyjmie Cię do serca.
Kotek testy fiv/felv ma ujemne, jest zupełnie zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, wysterylizowany, zachipowany i słodki jak pączek z różą!