Gucio

Mam już dom <3

Mam na imię

Gucio

MAM JUŻ DOM! :)
  • Miasto: Łódź
  • Status: Znalazł dom
  • Gatunek: Pies
  • Płeć: On
  • Wiek: Senior
  • Wielkość: Średni
  • Rasa lub w podobie rasy: Mieszaniec
  • Data dodania: 18 marca 2024
  • Aktualizacja: 29 marca 2026
Mam już dom! :)

JEST BARDZO ŹLE...

ŚLEPE OCZKA GUCIA PATRZĄ JUŻ CHYBA TYLKO W JEDNYM KIERUNKU..

ZA TĘCZOWY MOST..

PSI DZIADZIO GUTEK TRAFIŁ DO SCHRONISKA W STANIE WYWOŁUJĄCYM U NAS ŁZY ROZPACZY...

Gucio jest kolejnym "dowodem" na ludzkie okrucieństwo..

Gdy trafił za kraty miał na szyi, w futerku larwy much..

Wygłodniały i wychudzony... A do tego wszystkiego ślepy..

Na co komu przecież stary, ślepy pies..

Nie będzie bronił domu tak jak kiedyś, gdy był w sile wieku..

Biedny, pokorny pies, który przeżył już kawał ciężkiego, podłego życia..

Czy u jego kresu będzie widział już tylko schroniskowe kraty?

Bardzo się boimy, że jego podły los może mieć taki koniec...

Historia Gucia?

To historia psiego nieszczęścia..

W zasadzie słowa są zbędne... Popatrzcie na tego staruszka...Poczujcie jego lęk, rozpacz i rezygnację...

Ból w jego ślepych oczach i ta bezradność i niemoc rozdziera serce..

Gucio właśnie do schroniska...z deszczu pod rynnę.

Jego stan jest opłakany, dziadek był wychudzony, a do tego ślepy...

Oczywiście miał wytarty ślad od łańcucha... Jak większość psów, która trafia do schroniska...

Albo ostatkami sił się zrywają albo zostają wyrzucone, bo się "zużyły"..

Jak można pozbyć się tak wspaniałego psijaciela..

SKORO TEN PIES TO UOSOBIENIE ŁAGODNOŚCI I POKORY...

To najbiedniejszy pies w schronisku- DELIKATNY, ZŁAMANY, PRZERAŻONY, i tak bardzo ZAGUBIONY..

I te bezradne, ślepe oczka przepełnione skromnością i pokorą... tak bardzo smutne.

Gutek chyba wie, że nie ma już NIC..

Trafił przecież z deszczu pod rynnę, od oprawcy, który o niego nie dbał i porzucił, wprost do ciasnego kojca i zimnej budy... on nie żyje, on WEGETUJE

Odprowadzony do kojca trzęsie się z zimna i ze strachu...

Szuka ratunku w ramionach człowieka..

TAK BARDZO SIĘ O NIEGO BOIMY..

ON NIE PRZETRWA DŁUGO W SCHRONISKU

Przykro nam to pisać, ale takie są fakty...

Jego umęczone ciałko potrzebuje tak bardzo ciepła, spokoju i zrozumienia...

Gucio NIE POTRZEBUJE WIELE

TYLKO CIEPŁEGO KĄCIKA I SPOKOJU...

W swojej ogromnej niemocy i rozpaczy, jest bardzo spokojnym psem o łagodnym charakterze.

Nie ma w nim agresji.

Jest tak pokorny i skromny, że aż łzy cisną się do oczu - nie zawalczy o siebie...

Może przeczyta ten post jedna na milion wyjątkowa osoba, która podejmie się opieki nad umęczonym seniorkiem...

NIE URATUJESZ CAŁEGO ŚWIATA..

ALE MOŻESZ URATOWAĆ CAŁY ŚWIAT DLA JEDNEGO PSA...

Gucio czeka za kratami być może na właśnie Twoją pomoc..

Gucio waży ok. 14kg

ma około 12 lat lub jest tak zaniedbany i dlatego już nie widzi...

mieszka w kojcu sam, ale obojętnie mija inne psy na spacerze, możliwe, że zgodziłby się z innym pieskiem

nie znamy jego stosunku do kotów, ale to piesio o łagodnym usposobieniu

stawia pierwsze kroki na smyczy, sądzimy, że odnajdzie się zarówno w mieszkaniu jak i w domu z ogrodem

Gucio przebywa w schronisku w województwie łódzkim.

Pomagamy w skoordynowaniu transportu do domku na koszt adoptującego.

Możliwa jest adopcja zagraniczna.

Kontakt z wolontariuszką w sprawie adopcji: 609 212 748

Jeśli aktualnie nie odbieramy, zostaw proszę SMS z imieniem pieska.JEST BARDZO ŹLE... ŚLEPE OCZKA GUCIA PATRZĄ JUŻ CHYBA TYLKO W JEDNYM KIERUNKU.. ZA TĘCZOWY MOST.. PSI DZIADZIO GUTEK TRAFIŁ DO SCHRONISKA W STANIE WYWOŁUJĄCYM U NAS ŁZY ROZPACZY... Gucio jest kolejnym "dowodem" na ludzkie okrucieństwo.. Gdy trafił za kraty miał na szyi, w futerku larwy much.. Wygłodniały i wychudzony... A do tego wszystkiego ślepy.. Na co komu przecież stary, ślepy pies.. Nie będzie bronił domu tak jak kiedyś, gdy był w sile wieku.. Biedny, pokorny pies, który przeżył już kawał ciężkiego, podłego życia.. Czy u jego kresu będzie widział już tylko schroniskowe kraty? Bardzo się boimy, że jego podły los może mieć taki koniec... Historia Gucia? To historia psiego nieszczęścia.. W zasadzie słowa są zbędne... Popatrzcie na tego staruszka...Poczujcie jego lęk, rozpacz i rezygnację... Ból w jego ślepych oczach i ta bezradność i niemoc rozdziera serce.. Gucio właśnie do schroniska...z deszczu pod rynnę. Jego stan jest opłakany, dziadek był wychudzony, a do tego ślepy... Oczywiście miał wytarty ślad od łańcucha... Jak większość psów, która trafia do schroniska... Albo ostatkami sił się zrywają albo zostają wyrzucone, bo się "zużyły".. Jak można pozbyć się tak wspaniałego psijaciela.. SKORO TEN PIES TO UOSOBIENIE ŁAGODNOŚCI I POKORY... To najbiedniejszy pies w schronisku- DELIKATNY, ZŁAMANY, PRZERAŻONY, i tak bardzo ZAGUBIONY.. I te bezradne, ślepe oczka przepełnione skromnością i pokorą... tak bardzo smutne. Gutek chyba wie, że nie ma już NIC.. Trafił przecież z deszczu pod rynnę, od oprawcy, który o niego nie dbał i porzucił, wprost do ciasnego kojca i zimnej budy... on nie żyje, on WEGETUJE Odprowadzony do kojca trzęsie się z zimna i ze strachu... Szuka ratunku w ramionach człowieka.. TAK BARDZO SIĘ O NIEGO BOIMY.. ON NIE PRZETRWA DŁUGO W SCHRONISKU Przykro nam to pisać, ale takie są fakty... Jego umęczone ciałko potrzebuje tak bardzo ciepła, spokoju i zrozumienia... Gucio NIE POTRZEBUJE WIELE TYLKO CIEPŁEGO KĄCIKA I SPOKOJU... W swojej ogromnej niemocy i rozpaczy, jest bardzo spokojnym psem o łagodnym charakterze. Nie ma w nim agresji. Jest tak pokorny i skromny, że aż łzy cisną się do oczu - nie zawalczy o siebie... Może przeczyta ten post jedna na milion wyjątkowa osoba, która podejmie się opieki nad umęczonym seniorkiem... NIE URATUJESZ CAŁEGO ŚWIATA.. ALE MOŻESZ URATOWAĆ CAŁY ŚWIAT DLA JEDNEGO PSA... Gucio czeka za kratami być może na właśnie Twoją pomoc.. Gucio waży ok. 14kg ma około 12 lat lub jest tak zaniedbany i dlatego już nie widzi... mieszka w kojcu sam, ale obojętnie mija inne psy na spacerze, możliwe, że zgodziłby się z innym pieskiem nie znamy jego stosunku do kotów, ale to piesio o łagodnym usposobieniu stawia pierwsze kroki na smyczy, sądzimy, że odnajdzie się zarówno w mieszkaniu jak i w domu z ogrodem Gucio przebywa w schronisku w województwie łódzkim. Pomagamy w skoordynowaniu transportu do domku na koszt adoptującego. Możliwa jest adopcja zagraniczna. Kontakt z wolontariuszką w sprawie adopcji: 609 212 748 Jeśli aktualnie nie odbieramy, zostaw proszę SMS z imieniem pieska.

  • Sterylizacja/Kastracja
  • Szczepienia
  • Przyjazny dzieciom
  • Szkolony
  • Uwielbia zabawę
  • Uwielbia spacery
  • Akceptuje psy
  • Akceptuje koty
  • Uwielbia pieszczoty
  • Bardzo źle znosi pobyt w schronisku

Psom na pomoc

1017 zwierząt do adopcji

ul. Kamykowa 5, Gaszyn

Ostatnio aktywny: przed chwilą
0 udostępnień

My też czekamy na nowy dom!

Tomaszów Mazowiecki
Szuka domu
Do adopcji Tomaszów Mazowiecki
Bary

Płeć: On

Wiek: Senior

Wielkość: Duży

Bary Dialogowe Bezdomniaki
Dialogowe Bezdomniaki

Bary

Głogów
Szuka domu
Do adopcji Głogów
Bruno

Płeć: On

Wiek: Dorosły

Wielkość: Średni

Bruno anaka114
anaka114

Bruno

Tczew
Szuka domu
Do adopcji Tczew
FRUGO

Płeć: On

Wiek: Młody

Wielkość: Duży

FRUGO OTOZ Animals Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Tczewie
OTOZ Animals Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Tczewie

FRUGO

Wrocław
Szuka domu
Do adopcji Wrocław
Krejzi

Płeć: Ona

Wiek: Młody

Wielkość: Duży

Krejzi Fundacja Kubusia Puchatka
Fundacja Kubusia Puchatka

Krejzi

Zobacz więcej

Zapytaj o zwierzaka

Fundator fundacji

Patroni medialni

Główni partnerzy