Laki to około trzyletni, mały piesek, który trafił do nas w grudniu 2025 roku. Jego trójkolorowa sierść przyciąga wzrok, ale to historia, którą niesie ze sobą, najbardziej chwyta za serce
Laki został znaleziony pod maską samochodu — jakimś cudem wcisnął się pod zderzak. Prawdopodobnie szukał ciepła i schronienia przed zimnem. Kierowca, słysząc podczas jazdy piszczenie i szczekanie, dojechał na komisariat, gdzie wspólnie wyciągnięto psa z auta. Tak właśnie Laki trafił do schroniska.
Schroniskowa rzeczywistość nie jest dla niego łatwa. Hałas i nadmiar bodźców bardzo go stresują, przez co bywa niepewny i zagubiony. Laki jest jednak niezwykle delikatnym pieskiem i potrzebuje tylko chwili, by zaufać człowiekowi.
Gdy poczuje się bezpiecznie, natychmiast szuka bliskości — próbuje wspiąć się na kolana, wtula się całym sobą i jakby chciał nadrobić cały brak ciepła, którego wcześniej mu zabrakło.
To wrażliwy, mały psiak o pięknym spojrzeniu, w którym widać zarówno strach, jak i ogromną potrzebę miłości. Dobrze dogaduje się z innymi małymi pieskami, natomiast większe bardzo go onieśmielają — w ich obecności próbuje uciekać i szukać schronienia.
Laki najbardziej marzy o spokojnym domu, w którym hałas ustąpi miejsca cierpliwości, a strach — poczuciu bezpieczeństwa.
Pies jest zaszczepiony, wykastrowany oraz zaczipowany.
Laki przebywa w schronisku we Wróblinie Głogowskim (dolnośląskie).