Niuniuś szuka domu — tym razem na zawsze
Nie można było inaczej? Naprawdę ?
Tylko wywieźć, porzucić i jeszcze kłamać?
Niuniuś został adoptowany 2 lata temu. Miał dom. Miał człowieka. Miał swoje miejsce na świecie.
Wydawało się, że w końcu jest bezpieczny…
Aż pewnego dnia znalazł się ponad 400 km od wszystkiego, co znał.
Sam. Zdezorientowany. Porzucony.
Bez kontaktu. Bez wyjaśnień. Bez żadnej odpowiedzialności.
Na początku nie chciałyśmy w to uwierzyć. Szukałyśmy usprawiedliwień. Myślałyśmy, że może coś się stało…
Ale prawda okazała się dużo gorsza — on po prostu został porzucony.
Wyobraź sobie psa, który nagle trafia w obce miejsce.
Nie wie, gdzie jest. Nie wie, dlaczego. Nie wie, gdzie jest jego człowiek.
Czeka. Szuka. Błąka się ulicami…
I nie rozumie, że ktoś go po prostu wyrzucił ze swojego życia.
Nie mamy siły opisywać całej historii — było w niej wiele niedomówień i kłamstw ze strony już byłej „właścicielki” Niuniusia.
Dziś najważniejsze jest jedno: znaleźć mu kochający i odpowiedzialny dom. Inny już miał…
Niuniuś:
- 4 lata
- 15 kg
- zachowuje czystość w domu
- chodzi na smyczy
- bardzo lubi inne psy
- ładnie jeździ samochodem
- jest cudownym, łagodnym i kochanym psem
Szukamy dla niego domu, który traktuje psa jak członka rodziny — na zawsze, nie „na chwilę”.
Kontakt w sprawie adopcji 609 21 27 48, jeśli nie odbieram proszę o smsa z imieniem psa
Niuniuś przebywa w okolicach Knyszyna, woj.podlaskie - pomożemy z transportemNiuniuś szuka domu — tym razem na zawsze Nie można było inaczej? Naprawdę ? Tylko wywieźć, porzucić i jeszcze kłamać? Niuniuś został adoptowany 2 lata temu. Miał dom. Miał człowieka. Miał swoje miejsce na świecie. Wydawało się, że w końcu jest bezpieczny… Aż pewnego dnia znalazł się ponad 400 km od wszystkiego, co znał. Sam. Zdezorientowany. Porzucony. Bez kontaktu. Bez wyjaśnień. Bez żadnej odpowiedzialności. Na początku nie chciałyśmy w to uwierzyć. Szukałyśmy usprawiedliwień. Myślałyśmy, że może coś się stało… Ale prawda okazała się dużo gorsza — on po prostu został porzucony. Wyobraź sobie psa, który nagle trafia w obce miejsce. Nie wie, gdzie jest. Nie wie, dlaczego. Nie wie, gdzie jest jego człowiek. Czeka. Szuka. Błąka się ulicami… I nie rozumie, że ktoś go po prostu wyrzucił ze swojego życia. Nie mamy siły opisywać całej historii — było w niej wiele niedomówień i kłamstw ze strony już byłej „właścicielki” Niuniusia. Dziś najważniejsze jest jedno: znaleźć mu kochający i odpowiedzialny dom. Inny już miał… Niuniuś: - 4 lata - 15 kg - zachowuje czystość w domu - chodzi na smyczy - bardzo lubi inne psy - ładnie jeździ samochodem - jest cudownym, łagodnym i kochanym psem Szukamy dla niego domu, który traktuje psa jak członka rodziny — na zawsze, nie „na chwilę”. Kontakt w sprawie adopcji 609 21 27 48, jeśli nie odbieram proszę o smsa z imieniem psa Niuniuś przebywa w okolicach Knyszyna, woj.podlaskie - pomożemy z transportem