Chochlik nie powinien istnieć.
A przynajmniej nie w tej wersji, w której go poznaliśmy.
Bo „dom grozy” czyli interwencja, która zostanie z nami na długo, to nie jest miejsce dla psów.
A jednak… przetrwał. I teraz nadrabia życie jak mały, kudłaty huragan szczęścia!
Ma około 1,5 roku, 12 kg i wygląda jak kieszonkowy owczarek w wersji demo!
To pies, który jeszcze niedawno nie wiedział, że człowiek może być dobry.
Dziś?
Przytula się, merda całym sobą i patrzy tak, jakby właśnie wygrał życie.
Jest:
💛 wesoły i kontaktowy
💛 energiczny, ale z głową
💛 spragniony bliskości
💛 coraz odważniejszy z dnia na dzień
Ma w sobie jeszcze odrobinę niepewności, bo jego start był… jaki był.
Ale kiedy już zaufa — dostajesz psa, który kocha całym sobą. Bez półśrodków.
🏡 W pomieszczeniu:
✔ zachowuje czystość
✔ nic nie niszczy
✔ jest grzeczny i współpracujący
✔ uczy się spacerów i świata jak pilny uczeń
🩺 Zdrowie:
✔ zaszczepiony
✔ odrobaczony
✔ po kastracji
✔ po badaniu krwi
✔ gotowy do nowego życia
Chochlik to pies, który dostał drugą szansę… i zrobi wszystko, żeby jej nie zmarnować.
Jeśli szukasz psa, który będzie Twoim cieniem, Twoim kompanem i Twoim małym zwycięstwem —
to właśnie on.
📞 Kontakt w sprawie adopcji:
501 258 303
509 117 723